Magdalena Dabrowska

Utwórz swoją wizytówkę
Blog > Komentarze do wpisu

Noworoczne agility

W pierwszy dzień nowego roku zdarzył się nam zupełnie niezaplanowany bieg agility. Poszłam z psami na spacer do lasu, żeby odstresowały się po sylwestrowych przeżyciach. Spacer przebiegał przyjemnie, terierki biegały, było cicho i spokojnie. W pewnym momencie Wania coś wywąchała, trop zająca, albo sarny i podążyła za nim. Wołałam ją i widać było, jako toczy wewnętrzną walkę- wrócić do mnie, czy pobiec za zapachem. W wewnętrznej walce posłuszeństwo przegrało, Wania biegła, gdzieś w pobliżu wystrzeliła petarda, co jeszcze przyspieszyło Wanię. Pies znikał między drzewami, więc niewiele myśląc pobiegłam za nim (a za mną Sara, wierny, grzeczny pies). Wania pędziła, przeskakując zwalone pnie, gałęzie i wykonując slalom między drzewami. Ja pędziłam za nią, starając się ją spokojnie przywoływać, a jednocześnie przeskakiwać leżąca drzewa, nie wywalić się i nie zaplątać w krzakach. Po trudnym do określenia czasie udało mi się Wanię złapać. Resztę spaceru spędziła na smyczy, a ja dziękowałam, że szkocik ma takie krótkie nóżki i nie biega zbyt szybko.

Później zastanawiałam się, czy powinnam była gonić szkocika, bo może go to dodatkowo zestresowało. Ale jednak najważniejszy jest efekt, czyli że pies jest bezpieczny ze mną w domu, zamiast błąkać się po wielkim, ciemnym lesie.

 

Skoro sportowo zaczęłyśmy rok, nie pozostaje nic innego, jak kontynuować treningi. Zrobiłam prowizoryczny tor agility ze starych kaset wideo, kijów od mopa i deski do prasowania i każdego dnia trenujemy kilka minut. Psy mają z tego wiele radości.

 

Olbrzymią inspiracją są dla mnie filmy ze szkocikiem Hitchcockiem, pierwszym szkotem startującym w European Open w agility. Hitchcock jest świetny i pięknie skacze przez przeszkody. Może Wania też się kiedyś nauczy.

Film z zawodów:

Oraz pięknie opowiedziana historia Hitchcocka. Sprytny szkocik, prawda?



poniedziałek, 02 stycznia 2012, whitewestie

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: